Zimnolubni

Zimnolubni

W chłodnych porach roku w Bałtyku, w rzekach, jeziorach czy stawach pławią się zwykle tylko wodne ptaki, które nie odlatują do ciepłych krajów. Gdy pewnego dnia w wodzie zobaczymy grupę uśmiechniętych ludzi, będą to z pewnością morsy – amatorzy lodowatych kąpieli.

Czytaj więcej: Zimnolubni

Wrocławskie morsy chcą iść do prezydenta. Nie mogą się już kąpać w Morskim Oku

Wrocławskie morsy chcą iść do prezydenta. Nie mogą się już kąpać w Morskim Oku

Od czterech lat co weekend w sezonie jesienno-zimowym wrocławskie morsy kąpały w Morskim Oku przy ul. Chopina. Aż do tej jesieni, gdy to Spartan, który zarządza obiektem (bo właścicielem jest Młodzieżowe Centrum Sportu) odmówił morsom wstępu na obiekt.

Czytaj więcej: Wrocławskie morsy chcą iść do prezydenta. Nie mogą się już kąpać w Morskim Oku

Wrocławskie morsy na Niskich Łąkach

Wrocławskie morsy na Niskich Łąkach

Wrocławskie morsy nie próżnują. W sobotę i niedzielę ponad 30 osób kąpało się w Oławie na Niskich Łąkach przy Kładce Siedleckiej. W weekend temperatura na zewnątrz wynosiła od 2 do 4 stopni Celsjusza, a woda miała temperaturę jedynie 3 stopni Celsjusza. Morsy kąpały się przez godzinę, a najbardziej zaprawieni w boju wytrzymali w wodzie nawet 20 minut.

Czytaj więcej: Wrocławskie morsy na Niskich Łąkach

Relacja z Wyjazdowego Rozpoczęcia Sezonu 2017/2018

Wyjazdowe rozpoczęcie sezony morsowego 2017/2018 w Przesiece

Tradycji stało się zadość w weekend 18-19 listopada 2017 nasze stowarzyszenie dla członków i przyjaciół zorganizowało Wyjazdowe Rozpoczęcie Sezonu Morsowego w Przesiece.

Czytaj więcej: Relacja z Wyjazdowego Rozpoczęcia Sezonu 2017/2018

Wrocławskie Morsy

Wrocławskie Morsy

Nasz klub działa od października 2006 r. Początkowo w spotkaniach organizowanych na stawie po starej cegielni udział brało 6 – 7 osób w tym Arnold Rombalski założyciel klubu, jego mama Inga i syn Adrian – wówczas siedmioletni. Z pozostałych osób do dzisiaj został z nami Krystian Piątek i Mirek Owczarek. Czasami pojawiały się osoby, które chciały sprawdzić swoje możliwości i odwagę, ale niestety chyba taka forma aktywności i relaksu nie przypadła im do gustu. Pod koniec roku 2006 do klubu dołączyła żona Arnolda – Ania i teściowa Ewa Krakowiak, które wcześniej z przymrużeniem oka patrzyły na poczynania pozostałych. Debiut w naszym klubie mieli także wówczas 12-letni Łukasz Wlazło i 14-letnia Natalia Wlazło.

Czytaj więcej: Wrocławskie Morsy

Wrocławskie Morsy

  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow

Partnerzy